Otwarte oczy kierowcy

kierowcaNie mamy czasu na sen, to fakt. Żyjemy szybko i intensywnie. Wiecznie narzekamy na brak czasu i zmęczenie, które objawia się w pracy, w domu i …za kierownicą.

 Senność i znużenie to zjawisko powszechne, lecz przysypianie prowadząc samochód jest bez wątpienia najniebezpieczniejszym z nich. Pytając niedawno grupkę swoich znajomych jak często zasypiają za kierownicą, aż co 4 stwierdził, że zdarzyło mu się „zmrużyć oko” , a niemal każdy był kiedyś temu bliski. Sytuacje takie zdarzały się zazwyczaj podczas dłuższych tras, kiedy na dworze robiło się szaro. Aktualnie mamy jesień, porę uważaną za najbardziej depresyjną. Wszystko przez brak słońca. To właśnie ten powód odgrywa kluczową rolę w przysypianiu kierowców za kierownicą.

„Wstaję do pracy gdy jeszcze jest ciemno, wracam gdy już jest ciemno. Właśnie o tej porze notorycznie chce mi się spać. Za kółkiem też” – powiedział mi ostatnio znajomy, który kierowcą jest od blisko 12 lat. „Jaka tu żyć?” – dodał filozoficznie na koniec. Niestety, trzeba. W tym konkretnym przypadku bowiem musimy myśleć nie tylko na siebie, ale przede wszystkim na innych użytkowników ruchu, dla których zmęczony kierowca jest ogromnym zagrożeniem. Co więc robić, aby uniknąć senności podczas podróży, i co robić gdy nie mamy na to wpływu?

 Przede wszystkim sen!

 Nie ma co się oszukiwać, sypiając 3-4 godziny na dobę, nie ma szans na to, aby nasz mózg i organizm naładował swoje „akumulatory”. Nie wysypiając się, nie jesteśmy efektywni ani w pracy, ani w domu. Nie mówiąc już o jeździe samochodem, gdzie skupienie i koncentracja wiedzie prym. Zasypianie za kierownicą jest jednoznacznym znakiem, że nasz organizm potrzebuje wypoczynku.

 Oto kilka sposobów, jak pomóc sobie w kryzysowej sytuacji :

 Jeżeli nie możesz pozwolić sobie na popołudniową drzemkę (20 minutowa zdziała cuda!) skoncentruj się na piciu wody. Nawadnia ona organizm, oczyszcza i dodaje tym samym energii.

Zanim ruszysz w trasę, zjedz syty, ale lekki posiłek. Jedzenie dużej, kalorycznej porcji sprawi, że będziesz czuł się ociężały i senny. Wtedy o zmrużenie oka za kółkiem nietrudno.

W samochodzie włącz głośną i wesołą muzykę. Najlepiej taką, jaką najbardziej lubisz byś mógł pośpiewać razem z wykonawcą. W ten sposób sam sobie dodasz witalności.

Jeżeli jesteś w dalekiej podróży, zrób sobie 15 min przerwę co 2 godziny jazdy. Zregeneruje to twój organizm i doda sił na następne kilometry. Przerwę możesz przeznaczyć na krótką drzemkę (po niej obowiązkowo napij się małej kawy) lub wykonaniu kilku podstawowych ćwiczeń gimnastycznych.

Koniecznie pamiętaj także o optymalnej temperaturze w samochodzie. Jeżeli dodatkowo poczujesz znużenie, możesz poratować się chłodnym powietrzem skierowanym na twarz oraz wypić napój energetyczny.

Szerokiej drogi i otwartych oczu!

Nie prowadź będąc sennym, to nie jest dobry pomysł. Tutaj znajdziesz link do zdjęcia z ciekawą kampanią społeczną na ten temat:

http://joemonster.org/art/15203,

a jeżeli interesuje Cię ta tematyka polecam również ten artykuł:

http://www.auto-swiat.pl/1-sennosc-za-kolkiem

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 0.0/10 (liczba ocen: 0)
VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 0 (Fajne: tak - 0, nie - 0)