Gdy zdobędzie się wreszcie swoje upragnione prawo jazdy, można pomyśleć o wyborze samochodu. Nie jest to łatwe zadanie, ale gdy się je wykona, nadchodzi pora na… ubezpieczenie zakupionego pojazdu. I tutaj trzeba porozglądać się za ofertami OC, czasami nawet nie mniej niż w przypadku wyboru samego samochodu.

Towarzystwa obawiają się niedoświadczonych kierowców

Two beautiful blonde girls sitting in trunk of broken carNiestety, jak wskazują policyjne statystyki, wiele wypadków powodowanych jest przez młodych kierowców, którzy mają krótko prawo jazdy. Zdaje się, że u wielu również wyobraźnia bywa marna. Niestety, przez statystyki cierpią i ci, którzy są ostrożni, bo przez stan ich metryki wiele towarzystw proponuje im stawki „zaporowe”. W takim razie, co ma zrobić kierowca, który ma mało lat, krótko prawo jazdy i brak zniżek OC za bezkolizyjną jazdę?

Porównanie to podstawa

Są dwa wyjścia z tej patowej sytuacji: przerejestrować samochód również na osobę, która ma wysokie zniżki za bezszkodową jazdę (dopisać współwłaściciela) lub sprawdzić dokładnie oferty poszczególnych towarzystw. Szybkiego porównania młody właściciel pojazdu dokona nawet na swoim komputerze osobistym, korzystając z porównywarki ubezpieczeń komunikacyjnych, np. rankomat.pl (na tej stronie znajduje się jej kalkulator i ciekawy poradnik – http://rankomat.pl/ubezpieczenie-oc).

Polisa z „doświadczonym” współwłaścicielem

W wielu towarzystwach nawet pierwszy wariant (na ogół korzystniejszy) może nie być do końca satysfakcjonujący. Towarzystwa bowiem liczą zwyżkę za tzw. młodego kierowcę (najczęściej do 25 roku życia, choć i ta granica bywa różna u poszczególnych ubezpieczycieli). Na szczęście są na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych również firmy, które nie liczą niedoświadczonych użytkowników jako „dodatkowe ryzyko”. Tacy ubezpieczyciele jak Allianz Direct czy MTU przeliczają składki jednakowo, zarówno z, jak i bez zgłoszonego młodego kierowcy (współwłaściciela i dodatkowego użytkownika).

Miecz obosieczny

Niestety jest i druga strona medalu. System działa w dwie strony – doświadczony współwłaściciel użycza drugiej osobie swoje zniżki, dzięki czemu koszt polisy jest znacznie mniejszy, lecz jeśli młody kierowca spowoduje kolizję – również i on traci część zniżek. Dlatego warto dokładnie przeanalizować różne warianty ubezpieczeń i wybrać dla siebie najbardziej optymalną ochronę.

Tania polisa dla młodego kierowcy (bez współwłaściciela) – to możliwe!

Zazwyczaj, dla młodych osób najkorzystniej wypada ubezpieczenie w takich firmach jak: YCD, Liberty Ubezpieczenia i AXA Direct, ale (jak to zwykle bywa) są odstępstwa od tej reguły, więc dla pewności lepiej skonfrontować ich propozycje z konkurencją.

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 0.0/10 (liczba ocen: 0)
VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 0 (Fajne: tak - 0, nie - 0)